- No One Loves Me & Neither Do I 5:10
- Mind Eraser, No Chaser 4:07
- New Fang 3:49
- Dead End Friends 3:16
- Elephants 6:50
- Scumbag Blues 4:27
- Bandoliers 5:43
- Reptiles 4:16
- Interlude With Ludes 3:45
- Warsaw Or The First Breath You Take After You Give Up 7:50
- Caligulove 4:55
- Gunman 4:47
- Spinning In Daffodils 7:28
Them Crooked Vultures - s/t (2009)
Monks - Black Monk Time (1966)
Dzisiaj kolej na coś starszego. Grupa pięciu amerykańskich żołnierzy stacjonujących w Niemczech postanawia grać covery Chucka Berry'ego. Z czasem wypracowują swoje zaczepne brzmienie, a z image'em lecą w kosmos - golą się na tonsurę, noszą sutanny i generalnie wyglądają jak mnisi. Po powrocie ze służby wydają swoją jedyną płytę - Black Monk Time.
Anty-Beatlesami zostają ochrzczeni nie bez powodu. Narwańcza rytmika dobrze komponuje się z tekstami wyrwanymi chyba z kwasowego tripu. Frustracja, śmiech, wkurwienie czy cynizm? W sumie to nie wiadomo, raczej wszystko na raz i głównie spowodowane wojną w Wietnamie.
Mowi się, że jako pierwsi zaczęli wykorzytywać sprzężenie zwrotne na koncertach, a ich charakterystyczne brzmienie przetarło ścieżki dla punka i bardziej surowego garage rocka. Zespół obrósł wręcz kultem, a wielu artystów przyznawało się do czerpania z nich inspiracji, m. in. The White Stripes, The Dead Kennedys i The Beastie Boys. Zdaje się, że Monks są już zapomniani, dlatego wrzucam. Higgle-dy Piggle-dy!
- Monk Time 2:14
- Shut Up 3:11
- Boys Are Boys And Girls Are Girls 1:23
- Higgle-Dy-Piggle-Dy 2:28
- I Hate You 3:32
- Oh, How To Do Now 3:14
- Complication 2:21
- We Do Wie Du 2:09
- Drunken Maria 1:44
- Love Came Tumblin' Down 2:28
- Blast Off! 2:12
- That's My Girl 2:24

