DPKNWJT26F3H

Podstrony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą thc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą thc. Pokaż wszystkie posty

Weedeater - Jason... the Dragon (2011)



No i mamy w tym roku pierwszy album godny polecenia. Tym razem przyszykujcie swoje dziewicze membrany na ogromne pokłady ciężaru i przesteru, który zrywa tapetę ze ścian. Black Sabbath grało ciężką muzykę, a amatorzy tego brzmienia na przestrzeni lat wypracowali wiele różnych gałęzi. Jedną z nich jest stoner doom, którego godnym przedstawicielem jest właśnie Weedeater.  
Właśnie, Weedeater, nazwa zupełnie nieprzypadkowa, bo zespół ma w swoim zwyczaju konsumowanie hurtowych ilości konopii przed występem. Czasem prowadzi to do torsji na scenie, akurat w trakcie przygrywania basowego riffu. Witaj w szalonym świecie doom metalowych potheadów przyswajających takie ilości thc, o których nawet najbardziej opasły murzyn z getta może jedynie pomarzyć. Naprawdę nie mam pojęcia, jak oni z tym wszystkim są w stanie przemieszczać się na trasie koncertowej nie robiąc postoju w areszcie. 
[wycięte - anon celnie się czepił jednego słowa] Jason... the Dragon na tle poprzednich nagrań wybija się jakością produkcji, spójnością i przystępnością w słuchaniu. Jeśli ktoś potrafi podchodzić do niektórych klimatów z dystansem i nie ma jakichś ślepych, stylistycznych uprzedzeń to ten album mu podejdzie. Smok Jason, z całym swoim urozmaiconym asortymentem ryków i chrząknięć, to taki entry-level do stoner dooma, nie wspominając już o komicznym Palm and Opium czy wykończeniówce całego krążka. Warto spróbować, uroki rezonującej czaszki są nieocenione.

Weedeater jakiś czas temu koncertował w Warszawie, teraz ponownie nas odwiedzi na Asymmetry Festival we Wrocławiu.

Tracklist
  1. The Great Unfurling
  2. Hammerhandle
  3. Mancoon
  4. Turkey Warlock
  5. Jason...The Dragon
  6. Palms And Opium
  7. Long Gone
  8. March Of The Bipolar Bear
  9. Homecoming
  10. Whiskey Creek

Razzle Dazzle - Strictly Saucers (2008)



"Detroit's favorite illegitimate sons Razzle Dazzle are back with their much anticipated debut LP, STRICTLY SAUCERS. 12 THC-infused party anthems, merging big Sabbath riffs, hip hop flows, and NYHC worship, easily (and thankfully) setting them apart from their boring hardcore contemporaries. If you miss the days of the beer-spraying, bong ripping Beasties, Razzle Dazzle will surely quench your cottonmouth." - opis ze strony wytwórni Lockin' Out Records właściwie wszystko wyjaśnia. Powiew świeżości we współczesnym hardkorze, dużo śmiechu i genialne gitarowe riffy, które ostatnio wchodzą mi jak mało co. PARTY HARD!

rzl dzl-strictly saucers from Livin' Proof on Vimeo.



Tracklist
  1. Man Full Of Trouble 2:10
  2. Strictly Saucers 1:18
  3. Partied Out 0:50
  4. Dirtier Work 0:30
  5. High Rollers 2:37
  6. Lost In Space Pt. 1 0:59
  7. Lost In Space Pt. 2 1:43
  8. Tell Me I Won't 0:43
  9. Bike 2000 2:13
  10. Tear Da Club Up 1:20
  11. Outro 1:30
  12. Ignorance Is Bliss Remx (Bonus) 2:02
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...