DPKNWJT26F3H

Podstrony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą the black box revelation. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą the black box revelation. Pokaż wszystkie posty

The Black Box Revelation - Silver Threats (2010)


Debiut belgów z The Black Box Revelation wrzucałem na Indie Tapes jako jeden z pierwszych albumów. W zeszłym roku zdarzyło im się wypuścić kolejny krążek Silver Threats, który w jak najlepszym stylu kontynuuje to, co zostało już zakreślone na Set Your Head on Fire. Nie ma tutaj żadnej większej zmiany w stylistyce, to nadal garage rockowy duet, który w swoim fachu odnajduje się bardzo dobrze, a po 3 latach od wydania pierwszego albumu nie ma nic innego do zaprezentowania jak po prostu dobre, gitarowe rżnięcie. Kawałki na Silver Threats znowu są zmiksowane na najwyższym poziomie, są jeszcze bardziej chwytliwe, a bluesowa zamuła, która momentami mogła pojawić się na starszej płycie, nie występuje. Wokal też wydaje się być lepiej wyważony, mniej drażni. Przez cały album, z każdej strony atakuje nas, w coraz to bardziej zdziczałej odmianie, gitarowy fuzz. Chyba nie znam lepszego zespołu z Belgii, polecam.


 
Tracklist
  1. High On A Wire
  2. Where Has All This Mess Begun
  3. Run Wild
  4. 5 O'Clock Turn Back The Time
  5. You Better Get In Touch With The Devil
  6. Do I Know You
  7. Sleep While Moving
  8. Our Town Has Changed For Years Now
  9. Love Licks
  10. You Got Me On My Knees
  11. Here Comes The Kick

The Black Box Revelation - Set Your Head on Fire (2007)



The Black Box Revelation miałem okazję zobaczyć jako support przed koncertem Eagles of Death Metal, niestety na bardzo krótko bo zaczęli grać bezczelnie punktualnie. Ten belgijski duet (chociaż śpiewają po angielsku) wydał swój pierwszy album "Set Your Head on Fire", kiedy Jan Paternoster (wokal, gitara) i Dries Van Dijck (perkusja, chórki) mieli odpowiednio 17 i 19 lat. Całkiem imponujące, szczególnie jeśli zwróci się uwagę, że jest to zespół grający garage rocka z większymi bluesowymi naleciałościami niż zazwyczaj. W swoim rodzinnym kraju The Black Box Revelation odniosło spory sukces, za granicą, mimo że koncertowali nawet po stanach, znacznie mniejszy. Dziwię się, czemu o tych dwóch belgach jest tak cicho. Rzadko zdarza się, aby garage rock był nagrany i zmiksowany na tak wysokim poziomie (trochę to się kłóci z ideą, hehe), dodatkowo urozmaicona perkusja i klawisze prosto z późnych lat 60. na pewno nie przeszkadzają. Tylko wokal mógłby być trochę mniej nosowo-smęcący.





Tracklist

  1. I Think I Like You 3:34
  2. Love In Your Head 3:50
  3. Gravity Blues 3:23
  4. Never Alone / Always Together 5:16
  5. Stand Your Ground 4:08
  6. Love, Love Is On My Mind 4:30
  7. Set Your Head On Fire 4:43
  8. Dollars Are Sweet, They Say 3:29
  9. Beatbox Revelation Pt. 1 3:02
  10. Cold Cold Hands 3:04
  11. We Never Wondered Why 3:35
  12. I Don't Want It 4:47
  13. Misery Box 3:17
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...