DPKNWJT26F3H

Podstrony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą math rock. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą math rock. Pokaż wszystkie posty

Battles - Mirrored (2007)



Battles to kolejna supergrupa, którą mam wam do zaproponowania. Zespoł składa się z Iana Williamsa (Don Caballero), Dave'a Konopki (Lynx), Johna Stainera (Helmet, Tomahawk) i Tyondai'a Braxtona. Nowojorska grupa z brzmienia kojarzy się z indie rockiem, ze struktury najbliżej mu do progresywnego rocka, a całą duszą jest math rockiem. Battles swoją sławę zyskał głównie za sprawą singla "Atlas", który udowodnił, że wokół prostego i jednostajnego bitu można zbudować naprawdę dużo. Utwór wygrał jako "Best Single of the Week" w NME, znalazł się na liście 500 najlepszych utworów 00. lat pitchforka i posłużył jako ścieżka dźwiękowa w wielu produkcjach telewizyjnych, a nawet w grze. Mirrored to pierwszy i jak na razie ich jedyny album długogrający, to tutaj po raz pierwszy w muzyce Battles pojawiają się wokale, jednak pełnią one funkcje kolejnego instrumentu, nie usłyszymy tutaj dokładnych słów czy prowadzącej melodii, instrumentalna natura kawałków nie zostaje więc zachwiana. Utwory Battles to cyrkowa żonglerka rozmaitymi taktami, tłuczącymi się cymbałkami i dźwiękami naginających się desek drewna, wszystko okraszone kompulsywnym dragniem i stałym pulsowaniem. Dzięki dogłębnej postprodukcji zyskała futurystyczny wymiar. Mimo zawrotnego tempa i rożnorodnych ścieżek utwory z Mirrored zachowują niezwykle prezycyjną schludność. Battles bez wątpienia wyskakuje ze świeżym stylem muzycznym.



Tracklist
  1. Race: In 4:50
  2. Atlas 7:07
  3. Ddiamondd 2:33
  4. Tonto 7:43
  5. Leyendecker 2:48
  6. Rainbow 8:11
  7. Bad Trails 5:18
  8. Prismism 0:52
  9. Snare Hangar 1:58
  10. Tij 7:03
  11. Race: Out 3:29

HEALTH - s/t (2007)


To nie jest muzyka która podejdzie większości z was. HEALTH to awangardowy noise band z Los Angeles należący do tego samego klubu co ostatnio opisywany No Age - The Smell. Oblicze tego 4-piece'u jest z jednej strony wypełnione atonalnością, szumem i dźwiękami, których pochodzenia nie chciałbyś znać, z drugiej minimalizmem, posługiwaniem się ciszą.
Żeby najlepiej opisać brzmienie tego zespołu wyobraź sobie świt ludzkości, wnętrze jaskini, rytualne bębny, wywoływanie duchów przy ognisku i sople arktycznych melodii jako pozostałość z ostatniej epoki lodowcowej. Perkusja jest naprawdę potężna, to fundament i przestrzeń dla wszystkich utworów, wraz z wrzaskami atakuje pierwotnym zdziczeniem i stoi w opozycji do futurystycznych zoothornów (sprzężonych efektów gitarowych z mikrofonem). Kawałki okresowo nawiedza wokal przypominający chorały gregoriańskie. Jeżeli to wszystko nie spowodowało u ciebie jeszcze zmarszenia brwi to możesz rozważyć sciągnięcie tego albumu.
HEALTHa trzeba słuchać głośno, inaczej całe zaskoczenie na którym bazuje album traci na znaczeniu. Mimo, że tej samozwańczej płyty polecam słuchać w całości warto zwrócić uwagę na najpopularniejszy kawałek "Crimewave", który został zremiksowany i wydany przez Crystal Castles ("Courtship" i "Courtship Dating" to też nie przypadek). Kiedy myślisz, że struktura kompozycji (której w całym albumie jak na lekarstwo) rozpada się na najdrobniejsze kawałki, zapadnia zrobiona z dodatkowego toma rozsypuje ją na jeszcze mniejsze okruchy. HEALTH wybudował pomost między muzyką elektroniczną a noisecore'em.
ZDROWIE nie kręci się tylko wokół muzyki, przesiębiorczo wykorzystują swój hype i już w tym roku będzie się można od nich spodziewać internetowej tv serii - HealthVision i linii odzieżowej. Jeśli nie znasz HEALTHa nie masz prawa nazywać się hipsterem.

Tracklist
  1. Heaven 2:37
  2. Girl Attorney 0:36
  3. Triceratops 3:14
  4. Crimewave 2:04
  5. Courtship 0:56
  6. Zoothorns 2:49
  7. Tabloid Sores 2:50
  8. / / M \ \ 3:26
  9. Glitter Pills 3:38
  10. Perfect Skin 4:21
  11. Lost Time 2:12

Hella - Hold Your Horse Is (2002)


Hella to duet złożony z gitarzysty Spencera Seima i niezwykle cenionego za talent i mnogość projektów perkusisty Zacha Hilla. Dwójka kalifornijczyków gra klasyczny przykład math rocka z zawiłym, jeśli w ogóle istniejącym metrum. Jest to niesamowicie techniczna i szybka gra, która zmęczy niejednego słuchacza po bardzo krótkim czasie. Warto jednak nie poddawać się w odkrywaniu wizji duetu by w ostateczności poczuć, że ich muzyka działa jak masaż, w którym wyprostowane dłonie są równolegle skierowane do zmarszczek na naszej korze mózgowej. Gitara w Hella oparta jest przede wszystkim na tappingu (czyli struny są dociskane, a nie szarpane jak zazwyczaj), a luźna struktura utworów kojarzy się z jazzem. Brzmienie charakteryzuje mrowie iskier, kłujących pinezek i spadających gwiazd. Ciężko uwierzyć, że istnieją na ziemi ludzie, którzy są w stanie zapamiętać, a następnie odegrać z niezachwianym tempem tego typu kawałki.

Tracklist
  1. The D. Elkan 0:43
  2. Biblical Violence 3:03
  3. Been A Long Time Cousin 3:51
  4. Republic Of Rough And Ready 3:44
  5. 1-800-Ghost-Dance 3:45
  6. Brown Metal 3:54
  7. Cafeteria Bananas 3:41
  8. City Folk Sitting, Sitting 7:07
  9. Better Get A Broom! 4:20
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...