Shame, Shame to pierwsza płyta zespołu w nowej wytwórni. Brzmienie Dr. Dog można opisać jako mieszankę standardowego, psychedelicznego rocka w stylu the Zombies z muzyką bluegrass. Ckliwy wokal i towarzyszące mu harmoniczne chórki oraz folk rockowa aranżacja od razu skojarzyła mi się z ostatnio opisywanym albumem Edward Sharpe & the Magnetic Zeros. Shame, Shame to jakby wyciągnięcie muzyki country liczącej niemalże 100 lat z farm amerykańskich prerii, przepuszczenie jej przez filtr lat. 60, a następnie oprawienie w barokowe bogactwo i stylistyke indie. W sam raz na pierwszy dzień świąt.
Tracklist
- Stranger 3:43
- Shadow People 4:13
- Station 3:11
- Unbearable Why 3:11
- Where'd All The Time Go? 3:52
- Later 3:07
- I Only Wear Blue 3:42
- Someday 3:21
- Mirror, Mirror 2:48
- Jakie Wants A Black Eye 3:03
- Shame, Shame 5:14

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz