Death from Above to duet, który udowodnił że nie potrzeba gitary aby dobrze napierdalać. A właściwie pokazał, że wystarczą 2 osoby - Sebastian Gainger na wokalu i perkusji oraz Jesse F. Keeler na basie i syntezatorach. Dwójka kanadyjczyków wyskoczyła z czymś tak rzadko spotykanym, że ciężko ich gdzieś umieścić wśród gatunków. Grają szybko, surowo i ciężko, więc niby punk, ale punk bez gitary i z klawiszami? Przychodzi na myśl taki twór jak dance punk, ale gdy spojrzysz na inne zespołu podpisujące się pod tą etykietką to tylko niesmacznie się skrzywisz. DFA to coś unikalnego, połączenie zniekształconego basu przypominającego ryki trąb z okładki, perkusji strzelającej rytmami wyjętymi prosto z muzyki dance i napompowanym seksualnie wokalem. Od czasu do czasu pojawiają się syntezatory towarzyszące stale narastającym, oddychającym i zawieszającym się riffom, których tutaj całe mnóstwo. Niestety muzycy podczas trasy koncertowej nie mogli się dogadać na wielu poziomach i zrezygnowali z dalszej współpracy zostawiając nas tylko z jednym albumem długogrającym. Wielka szkoda, płyty słuchałem setki razy, wyszukiwałem b-side'y oraz bootlegi i najzwyczajniej czuję niedosyt. Mimo 175. tysięcy sprzedanych kopii i uzyskania złotego statusu w Kanadzie nie ma większych nadziei na powrót tego niszczącego uszy duetu.
Tracklist
- Turn It Out 2:39
- Romantic Rights 3:15
- Going Steady 2:49
- Go Home, Get Down 2:19
- Blood On Our Hands 2:59
- Black History Month 3:48
- Little Girl 4:00
- Cold War 2:33
- You're A Woman, I'm A Machine 2:53
- Pull Out 1:50
- Sexy Results 5:55

zdziwko że nie dałeś heads up ktore o wiele bardziej zasługuje na 100 % :/
OdpowiedzUsuńEPki są za krótkie aby udowodnić, że zasługują na 100% !
OdpowiedzUsuńpierdolenie
OdpowiedzUsuńchyba ty
OdpowiedzUsuńhttp://www.youtube.com/watch?v=dQw4w9WgXcQ
OdpowiedzUsuńto co powiesz na to
wyskakuje mi google error
OdpowiedzUsuń